Szkółki zbóż cz. 19

Po omłóceniu kłosów lub wiech, czyści się ziarno jak najstaranniej, przeznaczając do sadzenia w szkółce ziarno wyborowe.

Ziarno sadzi się w szkółce ręką, punktowo. Ponieważ nie ma dotąd siewnika, umieszczającego po jednym ziarnie, w równych wszędzie odstępach, używam do tego deski długiej, z wbitymi na niej trzema rzędami kołeczków drewnianych, około 4 centymetry długich.

Dwie robotnice kładąc deskę na dobrze wyrównanej powierzchni pola i utłaczając ją, robią dołki w ziemi, w równych odstępach, po czym inne robotnice sadzą po jednym ziarnie do każdego dołka, równocześnie ziemią je przykrywając.

Po zasadzeniu, zagrabia się powierzchnię pola grabiami lub przechodzi lekką, drewnianą bronką.

Najlepsze ziarno, otrzymane ze szkółki, przeznacza się do dalszego sadzenia w szkółce, resztę zaś ziarna szkółkowego wysiewam dla rozmnożenia, a również i dla wypróbowania jego plenności, na tuż obok szkółki znajdujących się polach próbnych. Każde pole przedzielone od drugiego miedzą 2 stopy szeroką i obejmuje 5,6 ara (60 prętów kwadratowych).

Szkółka służy jedynie do hodowli tych roślin, które poprzednio wybraliśmy i uznaliśmy, jako odpowiednie do prób uszlachetniania lub hodowli nowych odmian.