Szkółki zbóż cz. 14

Przekonano się jednak, że tą drogą nie dojdzie się do zamierzonego celu, zdołano tylko odmianę na jakiś czas poprawić, nowych zaś własności nie zdołano w niej zaszczepić; przekonano się także, że skłonności do zmienności nie można zniweczyć przez odrzucanie przypadkowych zmian. Wspomniany dr. P. Nilsson porzucił więc tę drogę i zwrócił się w kierunku wręcz przeciwnym.

Zaczął wyszukiwać owe przez samą naturę wytworzone odmiany, badał je następnie uważnie, rozmnażając z jednej rośliny.

Mając zaś znaczną ilość pojedynczych osobników, z odmiennymi cechami, otrzymano wielką ilość odmian, wśród których odmiany, odznaczające się pożądanymi własnościami, rozmnażano dalej, ustalając w nich te własności przez chów z jednej rośliny.

W ten sposób, po latach mozolnej pracy, otrzymano 496 nowych odmian, z czego prawie 123 jest już gotowych do wprowadzenia w handel.

O wartości tych nowo powstałych odmian dobrze świadczy wziętość i popyt, jakim cieszą się one w różnych krajach.

Nowy ten sposób uszlachetniania wymaga wielkiego hodowlanego doświadczenia, główna bowiem rola hodowcy polega na krytycznym ocenieniu pożądanych przymiotów i cech na pojedynczej roślinie, następnie zaś na umiejętnie i wytrwale prowadzonej hodowli w celu ustalenia tych przymiotów.

 

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zainteresuje:

    dekoracja ślubna warszawa
    sadzenie dużych drzew
    hologram els poznań
    ośrodki uzależnień od narkotyków
    paleciak elektryczny
    paleciak ręczny
    paleciak z wagą
    paleciaki elektryczne
    pensjonat rymanow zdroj
    pensjonat rymanów