Szkółki zbóż cz. 13

Opisaliśmy już powyżej metody uszlachetniania, wynalezione i używane przez Neergard’a, b. kierownika stacji w Svalöf, nie będziemy więc ich powtarzać na tern miejscu. Przy wyborze całych roślin zwracają tam uwagę przede wszystkim na to, ażeby źdźbła były jednakowej długości, odpowiedniej grubości, z kłosami typowymi, uwzględniając także ciężkość, kształt, zbitość kłosów, oraz jakość ziarn w wybranych kłosach.

Do sadzenia używają deski 1,5 metra długiej, a 0,57 metra szerokiej, mającej dziurki w odległości 7 centymetrów. Za pomocą przyrządu o kołeczkach, przesuwanych do dowolnej długości, wygniata się przez te dziurki w desce, dołki w ziemi, do których wrzuca się ziarnka. Przy tej odległości, zboże krzewi się nie za nadto obficie, a rozwój roślin jest bardzo jednostajny.

Nie od razu osiągnięto w Svalöf pomyślne rezultaty. Z początku brano tam za punkt wyjścia jakąś znaną odmianę i starano się w niej przez ciągłe odrzucanie wszelkich przypadkowych zmian i przed odpowiednią selekcją podnieść i ustalić charakterystyczne dla tej odmiany własności.