Ogólne zasady hodowli roślin pod szkłem

Pomiędzy wieloma przesądami i wśród rozmaitych mylnych poglądów o ogrodnictwie jakie powstały wskutek ślepego trzymania się raz ustalonych zasad, panuje po dziś dzień zasada przyśpieszania hodowli roślin oparta na skróceniu okresu wegetacyjnego – oznaczona w nauce ogrodniczej pędzeniem roślin. Stąd powstała nazwa szklarni: pędzarnia lub od forsowania – forsownia. Samo brzmienie tych nazw już zdradza czyn przymusu spełnianego na roślinie sprzeciwiającego się prawom natury, która w swojej doskonałości ściśle określiła funkcje i czas ich trwania dla każdej rośliny.

To też wszelkie próby szybkiego rozwoju warzyw kończą się zawsze niepowodzeniem i bynajmniej nie są w stanie przyśpieszyć rezultatów pracy. Środkami jakich ogrodnik używa w celu skrócenia czasu dla otrzymania wzrostu poszczególnych organów rośliny, są przede wszystkim ciepło i wilgoć. Stosując nadmiernie te dwa czynniki stara się on np. przyśpieszyć kwitnienie, owocowanie, wzrost łodygi lub liści, nie pamiętając, że w życiu rośliny panuje nadzwyczajna prawidłowość i tworzenie się poszczególnych organów ma ze sobą zupełnie ścisły związek i tak: w miarę rozrastania się korzeni tworzą się liście i przyrasta łodyga, a po ich utworzeniu co wymaga ściśle określonego czasu przy odpowiednio umiarkowanym cieple i wilgoci oraz pełni światła, powstają kwiaty i na koniec owoce.

Zbyt wielkie ciepło i wilgoć w porze kiedy roślina budzi się do życia wywoła stan choroby, gdyż pobudzi ją do tworzenia przedwcześnie jednych organów ze szkodą innych. Rozrastać się będą liście nierównomiernie do wzrostu korzeni lub ukażą się kwiaty, zanim wykształcą się liście i łodyga. Gdyby po posianiu rzodkiewki trzymać ją zbyt ciepło i wilgotno, to młode roślinki po wzejściu wydłużą się mocno, a następnie wydadzą bujny liść, natomiast główka korzeniowa, o którą nam właśnie idzie będzie rozwijać się bardzo powoli, a nawet może zaniknąć. Jak więc z tego widać, przez dążenie do skrócenia czasu wzrostu rośliny, przy nadmiernym cieple i wilgoci, wywołamy jednostronne funkcje poszczególnych organów.

Przyśpieszenie produkcji możemy osiągnąć inną drogą, a mianowicie: przez przesunięcie okresu wegetacyjnego.

W tym celu posługuje się ogrodnik specjalnym urządzeniem, tj. inspektami. Tutaj hodowla polega na pobudzeniu roślin do życia w porze, kiedy one pozostają na otwartym powietrzu w zupełnym uśpieniu, a więc rzodkiewkę, którą wysiewamy na gruncie w marcu, aby ją zebrać w maju, wysiejemy w inspekcie w styczniu, a zbierzemy w marcu. Na gruncie więc otrzymamy ją w 5 do 6 tygodni, natomiast w inspekcie zdatną będzie do użytku dopiero w 6 do 8 tygodni. W ten sposób nie tylko nie skrócimy okresu wegetacyjnego, ale owszem przedłużymy go, wprawdzie nie z własnej woli, ale z konieczności, gdyż przedłużenie wynikło z braku pełnego światła jakiego w tym czasie przy pochmurnych dniach brakuje. Cel jednakże osiągnęliśmy przez przesunięcie okresu wegetacyjnego z marca na styczeń, tej też zasady trzymać się będziemy stale w hodowli warzyw pod szkłem.

Najważniejszym czynnikiem w życiu rośliny jest słońce, które zapewnia jej pełne światło i ciepło, odpowiednio do istotnej potrzeby, a więc: na wiosnę, kiedy roślina budzi się do życia  ciepło umiarkowane; latem, kiedy w pełni rozwoju swoich organów potrzebuje go do tworzenia zasobów pożywnych bardzo silne; jesienią znowu umiarkowane, aby roślinę przygotować i zahartować do zimowego wypoczynku. Biorąc z tego przykład, powinien ogrodnik odpowiednio do potrzeby rośliny stosować światło słoneczne i przy pomocy szkła wykorzystać go, celem podniesienia ciepła w inspekcie.

Inspekt to urządzenia ułatwiające ogrodnikowi walkę z wpływami atmosfery, z nim łączą się specjalne czynności jak: przewietrzanie dla obniżania temperatury, zasłanianie oknami od strony wiatru, opuszczanie okien w razie spadku ciepła. Jednym słowem cała praca około inspektu polega na ciągłym obserwowaniu zmian powietrza i współdziałania odpowiednimi zarządzeniami, do czego potrzebna jest niezwykła czujność dniem, a nawet i nocą.

Ciepło, wilgoć i światło są podstawowymi czynnikami rozwoju roślin. Dwa pierwsze należy stosować z wielkim umiarkowaniem. Szczególniej zbytnia wilgoć może zniweczyć całą pracę, jak zarówno brak jej wywołać fatalne skutki, tym więcej, że w hodowli roślin pod szkłem mamy do czynienia z ziemią mocno próchnicową, która łatwo wysycha, z trudnością nasiąka wodą, w stanie zaś zbyt wilgotnym kwaśnieje. Światła nigdy roślina nie może mieć za wiele, raczej ma go zawsze za mało i dlatego winien hodowca wszystkie usiłowania skierować, aby zapewnić roślinie przez zbliżanie jej do szyb jak najwięcej światła; szczególnie potrzebują go rośliny młode po wzejściu z nasion.

Jakkolwiek celem ogrodnika powinno być wyhodowanie doskonałej rośliny ze wszystkimi jej organami, to jednakże sposoby użytkowania płodów roślinnych są najrozmaitsze, a wskutek tego i hodowla musi być do właściwego celu dostosowana. U jednej więc rośliny hodujemy piękne i bujne liście, np. szczaw, sałata, u innych musi być dobrze wyrośnięty korzeń, jak rzodkiewka, to znowu łodyga u kalarepy lub u ogórków – owoc. W ten sposób ogrodnik musi mieć przede wszystkim na oku cel, w jakim hoduje daną roślinę i odpowiednio do tego skierować swoje usiłowania, aby udoskonalić poszczególne organa rośliny, co stanowi właściwą umiejętność zawodową. Oczywiście, takie faworyzowanie poszczególnych organów wymaga sztucznych środków, jak skrzynie, okna, maty, specjalnej ziemi itd. Przy ich pomocy staje się ogrodnik panem sytuacji zapewniając roślinie z łatwością wszystkie dodatnie wpływy, a chroniąc od ujemnych na jakie wystawiona jest na otwartym powietrzu.

Zasadą hodowcy musi być dążność do otrzymania zdrowej, silnie wyrośniętej rośliny, ale przy największej nawet staranności nie zawsze da się osiągnąć cel pożądany i często wskutek niezależnych od ogrodnika przyczyn wpadają rośliny w stan choroby. Dotychczas starają się ogrodnicy chore rośliny leczyć, ponosząc dużo zachodu i poświęcając wiele trudu by ratować to, co powinno być usunięte.

Zapominają oni, że największą stratą dla ogrodnika jest strata czasu.

Tej słabości powinien się hodowca jak najprędzej pozbyć biorąc przykład z natury, która uznaje prawo do życia tylko dla silnych i zdrowych osobników usuwając bez miłosierdzia wszystko co słabe i chore. Maksymą hodowcy musi być zasada: hodować zdrowe, a tępić i usuwać słabe,  natomiast przeciwdziałać chorobom przez stosowanie środków zapobiegawczych przestrzegając higienę roślin.

Siła rośliny leży w bogatym jej ukorzenieniu. Taka roślina ujmie ogrodnikowi pół pracy ułatwiając mu osiągnięcie doskonałego i wczesnego produktu, tu więc hodowca winien skierować swoje zabiegi, aby wszelkimi środkami ułatwić, a nawet zmusić roślinę do wytworzenia jak najobfitszych korzeni.

W tym celu faworyzując pewne organa rośliny przy pomocy ciepła i wilgoci, (dwa te czynniki zapewnia się wyłącznie korzeniom), aby z tego zaś nie mogły korzystać także liście i łodyga roślin, to ogrodnik chłodzi inspekt przez obfite przewietrzanie, korzenie więc w ciepłej od gnoju ziemi będą się silnie rozrastać, natomiast liście i łodygi zostaną zahamowane we wzroście wskutek dopuszczenia chłodnego powietrza do inspektu.

Dla roślin więc stworzy się dwie temperatury: ciepłą i wilgotną dla korzeni w ziemi i chłodną a suchą dla liści na powierzchni.

Każdy hodowca powinien:

  1. Uważać pędzenie roślin jako gwałt czyniony naturze, gdyż oparty na skróceniu okresu wegetacyjnego, który natura ściśle ustaliła.
  2. Mieć za zasadę, że hodowla roślin pod szkłem opierać się powinna tylko na przesunięciu, a nie na skróceniu okresu wegetacyjnego.
  3. Pamiętać, że najważniejszym czynnikiem w życiu rośliny jest słońce, bo daje światło i ciepło.
  4. Zapewnić roślinom w hodowli pod szkłem wszystkie dodatnie wpływy, z jakich one korzystają na otwartym powietrzu, a usuwać wszystkie ujemne jakie im grożą.
  5. Zachować umiarkowanie w stosowaniu ciepła i wilgoci, a natomiast zapewnić roślinom nieograniczoną ilość światła.
  6. Dbać o postawienie roślin w jak najlepszych warunkach i nie czynić nic ponadto, co jej daje sama natura.
  7. W hodowli roślin pod szkłem mieć przede wszystkim na uwadze cel, w jakim hoduje się każdą poszczególną roślinę.
  8. Hodować tylko zdrowe rośliny, a najstaranniej usuwać chore i wyrzekać się leczenia roślin.
  9. Dążyć wszelkimi środkami do jak najdoskonalszego rozwoju korzeni u rośliny.
  10. Pamiętać przy hodowli roślin wieloletnich, aby przed pobudzeniem ich do życia dać im wypoczynek przez pozostawienie na pewien czas w uśpieniu.