Kalarepa i buraki

Kalarepa

Wysiewamy ją w połowie lutego 12 gr. na 5 okien. Po wzejściu trzymamy chłodno wystrzegając się jednakże przymrozków i w tym celu starannie okrywamy na noc a w razie mroźnego dnia uchylamy tylko maty, aby rośliny nieco oświetlić nie dopuszczając jednak do zamarznięcia szyb. Pamiętać należy, że najlżejsze przemarznięcie rozsady czyni ją bezwartościową, gdyż taka kalarepa nie wytworzy ładnej główki, ale rosnąć będzie w kwiat. Szczególniej musimy mieć pewność co do rozsady przeznaczonej na wysadzenie do inspektu.

Mając gotową rozsadę wysadzamy ją w pierwszych dniach marca po 60 sztuk pod okno do zimnego inspektu. Z początku trzymamy ją ciepło mało przewietrzając, aby się dobrze zakorzeniła, później jednak szczególniej w dni słoneczne dajemy wysokie lufty bo z kalarepą postępujemy wprost przeciwnie niż z kalafiorami, u których siłę stanowi głąb i bujne liście. U kalarepy potrzebne są obfite korzenie i małe liście, aby się wytworzyła duża główka na łodydze. W tym nawet celu wybiera się specjalną odmianę kalarepy wiedeńskiej, posiadającej rzadkie niewielkie liście.

Z kalarepą postępujemy tak jak z kalafiorami a mianowicie: w drugiej połowie kwietnia zdejmujemy okna hodując w dalszym ciągu na otwartym powietrzu. W tym wypadku jednakże nie ma potrzeby podnoszenia skrzyni, ale na noc i w dni mocno chłodne okrywamy kalarepę matami. Skoro główki osiągną grubość podwójnego orzecha włoskiego, wyrywamy kalarepę i wiążąc po 10 w pęczek wysyłamy na targ.

Buraki

Buraki hodujemy w inspekcie na boćwinę, która jest bardzo poszukiwana i dobrze w tej porze płacona. Buraki tak samo jak kalarepa są bardzo na przymrozki wrażliwe i dlatego te same ostrożności co przy kalarepie zachować należy. W początku lutego wysiewamy 12 gr. buraków na dwa okna, po czym trzymamy inspekt nakryty aż do wzejścia nasion. Od tej chwili trzeba obficie przewietrzać, aby rośliny rosły krępo bo idzie tu o silną rozsadę. W połowie marca sadzimy po 60 sztuk pod okno, do zimnego inspektu i tu trzymamy ciepło, gdyż idzie nam właśnie o otrzymanie licznych i bujnych liści, które stanowią ten przysmak, za jaki płacą dobrą cenę. Z buraków nie zdejmujemy okien, ale trzymamy je aż do ukończenia zbioru. Na boćwinę wysiewamy buraki egipskie, do targu wiąże się je po 10 sztuk w pęczek. W celu otrzymania bardzo wczesnej boćwiny wybiera się na jesieni przy kopaniu buraków egipskich maleńkie, niedorozwinięte buraczki wielkości orzecha włoskiego. W tym celu można także wysiewać do gruntu w drugiej połowie czerwca buraki egipskie, które do jesieni wyrosną zaledwie w małe buraczki, takie po wykopaniu przechować w chłodnej, suchej piwnicy, a w końcu lutego wysadzić do inspektu umiarkowanego po 150 sztuk w okno. Buraczki szybko się zakorzeniają i wydadzą bujne liście. W pierwszej połowie kwietnia można już boćwinę rwać do targu, wiążąc po 10 sztuk w pęczek.